poniedziałek, 9 marca 2015

lepsze jest wrogiem dobrego



W mitologii indyjskiej istnieje opowieść o Parwati, córce króla Himalajów.

W owym czasie władze nas światem zagarnął srogi tyran imieniem Taraki, a z tronu wg przepowiedni strącić go mógł jedynie potomek Najwyższego Boga Śiwy.Śiwa był wzorcem jogina i cały czas spędzał w odosobnieniu, pogrążony w głębokiej medytacji, było więc absolutnie niemożliwe, aby jakakolwiek kobieta była zdolna go nakłonić, bay począł z nią syna. Parwati postanowiła zmienić bieg rzeczy, dorównując Śiwie w medytacji. Z dala od ludzi, w samotności, wycofała się w głąb swej duszy. Wyrzekła się pożywienia ubioru i siedziała nago w palących promieniach słońca, wzmagając jeszcze lejący się z nieba żar upałem czterech rozpalonych wokół siebie ognisk, po jednym z każdej ze czterech stron świata. Jej piękne niegdyś ciało wyschło na wiór, przez spaloną i pomarszczoną skórę można było zobaczyć kości. Wilgotne, łagodne oczy płonęły wewnętrznym żarem.

Pewnego dnia na tej pustyni pojawił się młody bramin. Zapytał ją dlaczego niszczy tak piękne ciało, takimi mękami.

- Moim pragnieniem - odparła - jest Śiwa, Najwyższy Cel. Śiwa jest bogiem samotności i niewzruszonego skupienia. Właśnie dlatego, chcąc poruszyć go, wytrącić ze stanu równowagi i wzbudzić w nim miłość do mnie, poddaje się tej surowej ascezie.

- Śiwa- odparł młodzieniec - jest bogiem zniszczenia. Śiwa jest tym, który unicestwia świat. Sprawia mu rozkosz medytowanie na miejscach grzebalnych, wśród fetoru rozkładających się zwłok. Siedzi tam zgniliznę śmierci, która jest odpowiednim widokiem dla jego oczu i miła jego pałającemu żądzą niszczenia sercu. Naszyjnik Śiwy tworzą żywe węże. Co więcej,Śiwa jest nędzarzem i nikt nie wie nic o jego urodzeniu.

Parwati rzekła na to:
- Przekracza on zdolność pojmowania kogoś takiego jak ty. Jest nędzarzem, ale też źródłem bogactwa, jest przerażający, ale jest królem łaski, a naszyjnik z węży czy klejnotów może zakładać kiedy tylko zachce. I jak mógłby się narodzić, skoro jest stwórcą niestworzonego! Śiwa jest moją miłością.

Na te słowa młodzieniec porzucił przebranie i stanął przed nią Śiwa we własnej osobie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz